Majówkę 2009 spędziliśmy we Włoszech na słonecznej plaży w Bibione. Już po raz drugi, tym razem już tylko naszym, sosnowieckim składem udaliśmy się do Włoch by przez prawie tydzień grać w Ultimata na plaży, opalać się, jeść pyszne spaghetti i pić Lambrusco. We Włoszech grali z nami nasi nowi zawodnicy: Margaret, Boru i Żyłka. Cała trójka spisała się na medal i będziemy mieć jeszcze z nich dużą pociechę. Ostatecznie uplasowaliśmy się na miejscu w drugiej połowie stawki, ale w ostatnim naszym meczu pokonaliśmy w „Wielkich Derbach Polski” zjednoczone siły Ultimate Warszawy. Wszystko co dobre niestety szybko się kończy. Mamy nadzieję, ze jeszcze nieraz pojedziemy tym składem do Włoch lub na inną fajną plażę.
W miniony weekend odwiedziliśmy stolice Austrii - Wiedeń.
Na pierwszym w tym roku turnieju outdoorowym wystąpiliśmy męskim składem Spirit on Lemon w kategorii "Open" a dziewczyny po raz pierwszy w naszej historii zagrały w formule "Women". 8 boisk, 10 narodowości,52 drużyny, 400 zawodników, jedna miłość - Ultimate Frisbee!! Tak własnie było w Wiedniu. Ostatecznie uplasowaliśmy się na piątym miejscu w "Open" i na dziesiątym w "Women" Warto zapamietac niezwykły mecz naszych dziewczyn z austriacką Spinderellą wygrany przez nas 11-0! Oby tak zawsze! Wieczorem świetnie bawiliśmy się na imprezie. Szkoda że wszystko to co przyjemne tak szybko się kończy. Myślami jesteśmy już na gorących plażach słonecznego Bibione!
Już w piątek nasza drużyna Spirit on Lemon wyjeżdża na kolejny turniej, tym razem do Wiednia! Będzie to nasz pierwszy w tym roku turniej na trawie (co prawda sztucznej ale na świeżym powietrzu:). Na Winterleague Spirit on Lemon wystąpi zarówno w kategorii „Open” jak i po raz pierwszy w historii w kategorii „Women”. Dzięki naszemu strategicznemu sponsorowi firmie „Cabosteel” do Wiednia pojedziemy w komfortowych warunkach tym oto luksusowym autokarem! Miejmy nadzieje że tak wygodna podróż korzystnie wpłynie na nasze wyniki! Trzymajcie za nas kciuki!
W pierwszej połowie marca udaliśmy się do Pilzna na organizowany przez jedną z najlepszych czeskich drużyn Yellow Fever turniej Yellow Submarine. W trakcie weekendu mieliśmy okazje zagrać dziewięć bardzo wyrównanych gier. Ostatecznie uplasowaliśmy się już tradycyjnie najwyższej z polskich drużyn biorących udział w rozgrywkach - na 13 miejscu! Biorąc pod pod uwagę że w zawodach startowały 24 drużyny i dość wysoki poziom tego turnieju, naszego miejsca nie trzeba się wstydzić. Już za dwa tygodnie czas na kolejny turniej - tym razem w Wiedniu! Trzymajcie kciuki!
W tym roku mieliśmy przyjemność gościć aż siedem drużyn zagranicznych i dwie najlepsze polskie drużyny –RJP Squad i Uwagę Pies. W zgodnej opinii wszystkich uczestników turniej okazał się wielkimsukcesem i wszyscy zawodnicy będą go bardzo miło wspominać. W wielkim finale czeska drużynaTerrible Monkeyspokonała Węgrów Hallodigaz-e.
Spirit on Lemon w zaciętym meczu o piąte miejsce pokonał poznańską ”Uwagę”.